Od października zaczynam być studentem Politechniki Wrocławskiej znajdującej się nieopodal placu Grunwaldzkiego. Pragnę znaleźć kąt położony w połowie trasy między Politechniką a centrum
1. Moje kryteria nie są zbyt wyszukane. Chcę mieszkać w pięknej dzielnicy, w zadbanej i cichej kamienicy. Chciałbym aby z okna mego mieszkania rozchodził się z jednej flanki krajobraz na park z drugiej zaś na główną ulicę kierującą na Politechnikę. W mieszkaniu musi być nowocześnie, oryginalnie lecz przede wszystkim{nade wszystko bezpiecznie, dlatego wymagam całkowitej funkcjonalności dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim. Pragnę mieć trzy pokoje – dwie sypialnie z małżeńskim łożem, osobną zamykaną kuchnię i łazienkę zaopatrzoną w wannę i prysznic. Wielkość jaka mnie zadowoli to przedział 80-100 metrów z tym, że mieszkanie nie ma prawa być położone wyżej aniżeli na pierwszym piętrze. Chcę mieć akces do piwnicy, strychu oraz posiadać możliwość pielęgnacji ogródka z tyłu kamienicy. Liczę na pełne wyposażenie, po to żebym nie musiał martwić się czy zabrałem ze sobą zmiotkę, pralkę czy zmywarkę. Apartament wynająłbym} na czas 10 miesięcy wręczając okrągłą sumę od razu. Na wstępie oznajmiam, iż pokoje do wynajęcia nie wchodzą w grę - nie jestem typem towarzyskim. Jako, że słyszałem, iż noclegi we Wrocławiu są w przyzwoitych kwotach liczę na to, iż miesięczny koszt mieszkania, którego charakterystykę zamieściłem wyżej, nie przekroczy tysiąca złotych. Czekam na odzew. Romantyk.